powrót  
 
Seks... większość chrześcijan unika tego tematu. Dlaczego?

Ponieważ cały świat, poza nielicznymi wyjątkami ma zupełnie spaczony pogląd na ten temat, włączając w to większość religii z Kościołem Katolickim włącznie.

Zacznijmy więc od podstaw.

Stwórcą seksu jest oczywiście Stwórca człowieka. Seks jest jedną z największych przyjemności cielesnych, jakich człowiek może doznać. Seks jest przyjemnością cielesną, która jest gwarancją egzystencji człowieka na ziemi i wygląda na to, że dotychczas ta metoda rozmnażania się rodzaju ludzkiego a także zwierząt zdaje doskonale egzamin!

Ta właśnie przyjemność sprawia, że tak ludzie jak i zwierzęta trwają na tej planecie przez wiele tysięcy lat.

Tymczasem temat seksu jest tematem 'wstydliwym', nie na miejscu dla wielu chrześcijan według wielu ludzi nie powinien ten temat być w ogóle poruszany.

Jaka jest przyczyna takiego właśnie stanowiska wielu ludzi?

Jednym z powodów jest indoktrynacja fałszywymi dogmatami religijnymi w wielu religiach. Większość z nich uczy, że seks jest grzechem, jest czymś, czego każdy człowiek powinien się wstydzić, jest to coś brudnego i nieczystego, a ludzie uprawiający seks to grzesznicy. Według wielu religii seks został stworzony jedynie w celu rozmnażania się i stosunki seksualne powinny się odbywać jedynie w celu prokreacji.

Tymczasem Biblia mówi nam coś zupełnie odmiennego.

Rodzaju 1:27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. 28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi».

Zwróćmy uwagę na to, w jaki sposób Bóg potraktował stosunki płciowe. " Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się..."

Być może to sprawi szok u wielu ale Biblia nam niezwykle wyraźnie mówi, że Bóg pobłogosławił proces rozmnażania się!

I nic w tym dziwnego, skoro Stwórca zadecydował o tej sprawie w taki, a nie inny sposób oraz wyposażył nas do tej czynności w odpowiedni sposób.

Rodzaju 2:24 Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem*. 25 Chociaż mężczyzna i jego żona byli nadzy, nie odczuwali wobec siebie wstydu.

 

Tutaj mamy więcej światła na boski plan względem człowieka oraz seksu. Bóg stworzył kobietę i mężczyznę, łącząc ich w związek małżeński - traktując ich jako 'jedno ciało'. Oczywiście nasi pra rodzice nie wstydzili się nagości.

Oczywiście  na scenę świata wkroczył Szatan. zwany w Edenie Wężem, Ewa dała się zwieść i oto jaka między innymi kara ją za to spotkała.

Rodzaju 3:16 Do niewiasty powiedział: «Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą».

 

Karą za sprzeniewierzenie się prawu bożemu był trudy brzemienności, bóle porodowe oraz pragnienie ku mężowi, który miał nad nią od tej pory panować.

Gdyby Ewa nie zgrzeszyła, nie byłoby owych rzeczy.

Jaka rolę w tym odegrał Wąż starodawny, Szatan?

Rodzaju 6:1 A kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. 2 Synowie Boga, widząc, że córki człowiecze są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały. 3 Wtedy Bóg rzekł: «Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną: niechaj więc żyje tylko sto dwadzieścia lat*». 4 A w owych czasach byli na ziemi giganci; a także później, gdy synowie Boga zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach.

Część istot duchowych, zwanych później demonami, zapragnęła także seksu. W tym celu zaczęli się oni materializować, opuszczając ciała duchowe i w cielesnych ludzkich postaciach mężczyzn używali sobie cielesnych uciech z kobietami ludzkimi.

Innymi słowy, byli oni zboczeńcami, którzy pozostawiwszy ciała duchowe, degradowali się niejako do poziomu człowieka aby zaznawać uciech!

Tak więc widzimy wyraźnie, jakie cechy przejawiają upadłe anioły (synowie boży) które dzięki takiemu postępowaniu stały się one zboczonymi demonami.

Isnieje także inne wyjaśnienie kwestii pochodzenia demonów.

Podaję treść jego emaila w linku. Treść niezwykle ciekawa.

Tak więc w dzisiejszych czasach żyjemy w świecie opanowanym całkowicie przez demonicznych zboczeńców seksualnych.

Oczywiście efekty tego są widoczne na niemal każdym kroku w naszym życiu.

Zwróćmy więc uwagę na efekty propagandy demonicznej odnośnie seksu.

Od lat 50-60 rozpoczęła się światowa rewolucja seksualna i dzisiaj większość świata jest w większości przypadkach ofiarą tej rewolucji.

Autorem owej rewolucji jest nieżyjący już okultysta i wierny sługa Szatana/Lucypera, Aleister Crowley - uważany przez wielu za najgorszego oraz najpodlejszego człowieka, jaki żył dotychczas na ziemi. W sumie na polecenie Szatana wypowiedział on wojnę ludzkości, oraz wszelkim zasadom moralnym, ze szczególnym atakiem na instytucję małżeństwa.

Plan Szatana jest skrzętnie realizowany przez Bestię, szatańskie dzieło, a kierunek owej Bestii  wytyczył na polecenie Szatana Aleister Crowley.

Szczególnie ważną rolę w tym szatańskim programie odgrywa właśnie seks.

Ponieważ seks jest jednym z najprzyjemniejszych oraz najmocniejszych bodźców człowieka, oraz jednym z najtrudniejszych do kontrolowania.

Skoro zboczone demony kontrolują wraz z głównych orkiestratorem dziejów, Szatanem/Lucyperem, należy się spodziewać szczególnej aktywności w tej dziedzinie.

Oczywiście temat ten jest jednym z najważniejszych środków deprawowania rodzaju ludzkiego.

Przede wszystkim Szatan wystawia nas wszystkich w tym właśnie kierunku. Obecnie niemal całe media są przesycone seksualnymi obrazami, dźwiękami czy sugestiami.

Celem tego wszystkiego jest kontrolowanie społeczeństwa, rozbicie jego integralności oraz spaczenie umysłów na tyle, aby następowała powolna erozja społeczeństwa w kierunku całkowitej jego degradacji oraz dysfunkcji.

Głównym celem ataków Szatana jest - rodzina. Pierwotny atak na pierwsze małżeństwo w ogrodzie Eden w ogóle nie utracił znaczenia czy intensywności. Wręcz przeciwnie - atak ów trwa wraz z niezmordowanym wysiłkiem tych, którzy służą temu celowi.

Ataki na rodzinę są precyzyjne, systematyczne i stopniowo skutecznie zdają one egzamin.

Oto, jak to się odbywa.

Jest rzeczą powszechnie znaną, że charakter człowieka kształtuje się podczas dzieciństwa. Większość etapów demonicznego wpływu na dzieci oraz młodzież podałem w linku o Bestii apokaliptycznej, czyli Syjonizmowi.

Technika demoniczna jest stosunkowo prosta. Dzieci są eksponowanie do zdjęć, filmów czy dźwięków natury seksualnej. Powoduje to przedwczesne 'budzenie' się instynktów seksualnych, które z kolei powodują przedwczesne dojrzewanie płciowe oraz podejmowanie współżycia płciowego.

Zanim telewizja stała się tak powszechna, jak ma to miejsce w chwili obecnej, chłopcy i dziewczynki dojrzewali płciowo w wieku 16-24 lat.  Oczywiście zdarzały się wyjątki od tej reguły ale generalnie tak się mniej więcej rzeczy miały. W porównaniu z dzisiejszymi 'standardami' wiek ten był raczej późny a przyczyna była stosunkowo prosta. Dzieci we wcześniejszych latach (50-60) nie były wystawione na bodźce pornograficzne i proces dojrzewania postępował w sposób naturalny, proporcjonalnie do dojrzewania psychicznego młodych ludzi.

Młodzież skupiała się bardziej na innych rozrywkach a seks w młodym wieku był w sumie tematem tabu, o którym w szkoałach czy w mediach niewiele się dyskutowało.

W latach 60, przy pomocy najlepszego instrumentu w rękach Szatana, czyli telewizji zaczęto stopniowo zwiększać dawki materiałów o podłożu seksualnym i stopniowo zaczęto świat... modernizować.

Na czym ów mechanizm polega?

Można to opisać w następujący sposób.

Wyobraźmy sobie, że bierzemy do ręki książkę pornograficzną. Na pierwszych stronnicach mamy atrakcyjną kobietę (mężczyznę) w skąpym ubraniu - mini spódniczka lub nagi tors mężczyzny. Jeżeli nie byliśmy wystawieni na coś takiego przez kilka dni, patrząc na taki materiał nieco się podniecamy. Bądźmy uczciwi i przyznajmy się do tego! Podniecamy się, być może nie w stopniu gwałtownym, będąc gotowi do współżycia seksualnego ale powoduje to taki przyjemny dreszczyk na kręgosłupie.

Po pewnej chwili oglądania takiego materiału uczycie to znika. Dreszczyk przechodzi i aby pojawił się on ponownie, musimy przewrócić kartkę aby zobaczyć następne ujęcie.

Podobne wrażenie odnosi się natychmiast po pojawieniu się na plaży, pełnej roznegliżowanych plażowiczów. Pierwszy instynkt - niesamowity przez kilka minut, tyle ciekawych widoków... parę minut i już nasze żądze uspokajają się i możemy sobie normalnie funkcjonować a nawet pływać.

Proces spoglądania na coraz bardziej intymne ujęcia powoduje stopniowe podniecanie się, które może doprowadzić do szczytowania.

Następnym etapem jest film, który działa z wielokrotnie większą siłą. Potem następuje chęć współżycia, poszukiwanie partnera, akt płciowy. następuje ciekawe zjawisko.

Cały ten proces następuje i rozwija się stopniowo. Czyli postępuje to w ten sposób.

Najpierw jest delikatna stymulacja, za pomocą zdjęć czy łagodnego filmu, potem stymulacja się powiększa, ogląda się rzeczy bardziej śmiałe, potem samemu jest się zaangażowanym w aktywność seksualną.

Nasuwa się pytanie: gdzie jest tego koniec?

Otóż pytanie jest właściwe a odpowiedź... hmmmm... trudna. Stymulacja seksualna może dojść do trudnych do zrozumienia etapów. Najpierw rozkoszą jest seks z jednym partnerem. Potem zmienia się go częściej. Potem stosuje się seks grupowy, orgie, dalej seks wkracza w sferę seksu w obrębie tej samej płci, w końcu dochodzi do seksu z nieletnimi, z dziećmi, nawet z niemowlętami, ze zwierzętami, z trupami ludzi czy zwierząt.

Takie są poza nielicznymi wyjątkami, etapy progresywnej stymulacji seksualnej. Prowadzą one także do wielu chorób związanych z aktami płciowymi.

Nie oszukujmy się. Szatan dobrze wie, że seks się sprzedaje i rzucenie okiem w tym czy tamtym kierunku jedynie pozornie nie ma wpływu na nasze zachowanie się czy impulsy socjalne.

Pamiętam jedno wydarzenie, które mną sporo wstrząsnęło. Byłem kilkanaście miesięcy żonaty i niespodziewanie znalazłem się w wojsku. Nie widziałem żony przez zaledwie dwa tygodnie. Nie oglądałem telewizji i przez ten okres czasu nie widziałem nawet żadnej niewieściej twarzy. Kiedy żona mnie odwiedziła, wziąłem jej dłoń do ręki, myślałem że będę eksplodował.

Po latach przeczytałem artykuł jednej specjalistki od spraw seksualnych. Jej rada na zdrowe życie płciowe była taka.

Jeżeli tracisz zainteresowanie seksem w dotychczasowym życiu płciowym, przestań dalszej jakiejkolwiek stymulacji, zdjęć, filmów, sytuacji, itp.  Zajmij się czymś innym, pracą, hobby. Unikaj stymulacji tak długo, aż naturalne żądze powrócą same.

Przerwa jest najlepszą terapią seksualną.

Przyjrzawszy się jak ten mechanizm działa, spójrzmy w jaki sposób ów mechanizm jest wykorzystywany przez Szatana przeciwko nam.

Dzieci oraz dorośli są nieustannie bombardowani erotycznym materiałem, który działa na świadomość oraz podświadomość. U dzieci objawia się to przedwcześnie podejmowanym współżyciem seksualnym. Szkoły, oczywiście kontrolowane przez Szatana w sumie zachęcają do wczesnego współżycia umożliwiając dostęp do środków antykoncepcyjnych (Kondomy) i w ten sposób nieoficjalnie aprobują owe seksualne przygody, które często odbywają się na terenach szkół czy szkolnych ośrodków.

Dzieci w wieku lat 12-14 podejmują współżycie seksualne i stają się w ten sposób pełnymi i nieco 'doświadczonymi' partnerami seksualnymi, nie będąc w ogóle osobami dojrzałymi psychiczne aby podejmować owo współżycie.

Pornografia, dzięki wszędobylskiemu Internetowi jest obecnie tak rozpowszechniona, że nastolatki nie mają absolutnie żadnego problemu z oglądaniem najbardziej dzikich orgii oraz wynaturzeń, jakie człowiek albo raczej szatan był w stanie dla człowieka wymyślić!

Stymulowani nastolatki szaleją, zachęcani do wczesnego współżycia, przez szkoły, media i muzykę a także zachęcani przez społeczeństwo do wyrażania swoich żądz poprzez wszelkie formy, z homoseksualizmem i innymi zboczeniami, które w tym procesie zaczynają się ujawniać. Co gorsza, pornografia, pieczołowicie rozpowszechniana przez syjonistów, synagogę Szatana, ukazuje nam zupełnie zniekształcony obraz współżycia płciowego.

Media gorliwie promotują te trendy, chwaląc wszelkie dewiacje i zboczenia a rządy karzą za to, że komuś owe trendy się to nie podobają. Propagowane są marsze homoseksualistów, lesbijek i jest jedynie kwestią czasu, kiedy zacznie się propagować seks ze zwierzętami, dziećmi czy czymkolwiek, co jest w stanie wymyślić człowiek na tym polu. Mało tego - należy się spodziewać aprobaty tego rodzaju zachowania się w miejscach publicznych.

Cytat nieznanego autora:

"Gdyby dzisiaj wszyscy mężczyźni stali się nagle homoseksualistami - rodzaj ludzki zaginąłby w ciągu niespełna 100 lat!"

Tak więc seksualne dewiacje są siłami niszczycielskimi!

Czy widać w tym obrazie miłość?

Czy taki cel miał Bóg, kiedy stwarzał człowieka?

Oczywiście, że nie.

Przede wszystkim musimy powiedzieć sobie jedno.

Cokolwiek Bóg stworzył, a zwłaszcza pierwszą parę ludzką - (Rodzaju 1:31) A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.  

Ktoś może zaprzeczyć dając przykład pająków, żmij, ostów, chorób, wirusów itp, ale Biblia daje nam na to odpowiedź, która wyjaśnia te rzeczy.

Rodzaju 3:16 Do niewiasty powiedział: «Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą». 17 Do mężczyzny zaś [Bóg] rzekł: «Ponieważ posłuchałeś swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci rozkaz w słowach: Nie będziesz z niego jeść - przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu: w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po wszystkie dni twego życia. 18 Cierń i oset będzie ci ona rodziła, a przecież pokarmem twym są płody roli. 19 W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!»

Tak więc ziemia została przeklęta z powodu grzechu naszych pra rodziców, nasze ciała utraciły doskonałość i nasz styl życia stał się wielkim trudem, a smutnym końcem naszej wędrówki jest śmierć.

Naturalnie powrót do rajskich warunków to... Królestwo Boże, które usunie skutki nieposłuszeństwa.

Wracając do seksu, nawet w dzisiejszych czasach człowiek ma możliwość rozkoszować się seksem ale Biblia daje nam wskazówki, co do zasad używania tych przyjemności.

Przede wszystkim swobodna wymiana partnerów jest w Biblii surowo zabroniona a karą za łamanie tej zasady była śmierć!

Wielu ludziom zakaz ten może się wydawać zakazem drakońskim a nawet okrutnym.

Ale w ten sposób dotarliśmy do sedna sprawy.

To Szatan stara się nam wmówić, że Bóg 'przesadził' i zabrania nam czegoś niezwykle dobrego i pożytecznego.

Problem z wersją Szatana polega na czysto cielesnym podejściu do tego tematu. Szatan wraz z demonami odrzucili duchowe aspekty egzystencji i skupili się nad najnikczemniejszymi aspektami życia cielesnego, odrzucając niemal całkowicie największą cechę, jaką Bóg nieustannie nam demonstruje.

M I Ł O Ś Ć

Oto główny przymiot, tak Boga, jak Jego Syna oraz... człowieka.

Kierując się miłością Bóg stworzył nas w doskonały sposób zapewniając nam wiele radości i szczęścia. Szatan to częściowo zniweczył.

Częściowo, ponieważ odpowiedzią na to jest Królestwo Boże z odrestaurowanym pierwotnym planem Boga, a także w chwili obecnej jesteśmy przez Słowo Boże zachęcani do odzwierciedlania tego głównego przymiotu Najwyższego.

Istnieje kilka rodzajów miłości, jak miłość małżonków, miłość do dzieci, przyjaciół, umiłowanie muzyki, natury czy wielu innych niezwykle pozytywnych doznań w sferze duchowej.

Odnośnie seksu, jest on, a raczej być powinien wyrazicielem miłości, kremem na torcie miłosnym a nie przedmiotem bezmyślnej rozrywki.

Planem bożym była i jest miłość kobiety i mężczyzny, której kulminacyjnym punktem było i jest nadal wyrażanie tej miłości podczas stosunków seksualnych. Małżeństwo powinno być oparte na miłości a nie na seksie.

Taka właśnie miłość małżonków a w późniejszym okresie miłość obojga małżonków do wspólnego potomstwa stanowiła zawsze siłę całych narodów. Kiedy miłość ta obumierała, narody i imperia przestawały istnieć.

Dlaczego?

Miłość tego typu powodowała niezwykłe wysiłki rodziców w dziedzinie wychowania potomstwa, wszelkie zagrożenia z zewnątrz, jak najazdy obcych wojsk, inwazje i.t.p. rzeczy spotykały się z mężnym oporem tych, którzy z niezwykłym męstwem bronili wszystkiego, co kochali i żadne ryzyko nie było w stanie powstrzymać obrońców.

Niejednokrotnie słyszeliśmy o rodzicach gotowych oddać życie za najbliższych, za dzieci, za żonę, za męża. Niejednokrotnie słyszeliśmy czy widzieliśmy niezwykłą odwagę  zwierzęcia, chroniącego swoje potomstwo. Niezwykle mocne więzy rodzinne nawet zwierzęta nam ukazują.

Tak więc małżeństwo oparte na rzeczywistej miłości jest najbardziej pożądanym uczuciem dla człowieka, wartym życia oraz wartym niezliczonych poświęceń.

Przykład.

Młoda para, zakochana do nieprzytomności, a nagle pojawia się 'konkurent' - ktoś, kto chciałby tej parze przeszkodzić. Uczucia obronne mogą być tak silne, że pozbawienie życia takiego 'konkurenta' nie jest zjawiskiem zupełnie nieznanym. Istniało oraz istnieje wiele przypadków, kiedy zdradzony współmałżonek z rozpaczy zabija często kochanka, żonę, dzieci a nawet siebie, ponieważ nie może pogodzić się z utratą miłości, której go pozbawiono. Takie same uczucia kierują innych do bohaterskich obrony ojczyzny. Nie propaguję tutaj zabijania kochanków ale ukazuję siłę uczuć samozachowawczych, które mogą powodować tego rodzaju akcje - sądy nadal są łagodne w przypadku przestępstw, popełnianych pod wpływem takich uczuć. Jest to normalny instynkt i zdrady małżeńskie mogą powodować takie gwałtowne reakcje, ponieważ jesteśmy stworzeni do... miłości. Utrata tejże może mieć dewastujący wpływ na nasze życie. Dlatego też Słowo Boże potępia cudzołóstwo z taką determinacją.

Dz 21:25 BT "Co zaś do pogan, którzy uwierzyli, posłaliśmy im na piśmie polecenie, aby powstrzymali się od pokarmów ofiarowanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu."

Mt 5:28 Bw "A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim."

Mt 19:9 BT "A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo."

Niewątpliwym celem Szatana jest pozbawianie nas owych uczuć, ponieważ bez nich jesteśmy jedynie okaleczonymi istotami, które nie posiadają żadnych instynktów samozachowawczych i grozi nam wymarcie!

Czego ma bronić człowiek, który utracił żonę, dzieci odebrał mu sąd i żyje z kolejną kobietą, z którą łączy go jedynie seks?

Ma ją po to, aby zaspokajać jedynie swoje żądze. Oczywiście związki tego typu są bardzo krótko trwałe.

Czy widzimy teraz wyraźnie cel, w jakim propaguje się na całym świecie taki wyuzdany tryb życia?

Zabijając rodzinę, Szatan zabija ludzkość a pozorne i krótkotrwałe przyjemności, często pozorne przyjemności pozostawiają jedynie niesmak, przynoszą trwałe zniszczenia w społeczeństwach, rozpacz i nędzę duchową całych narodów.

Winą za ten stan rzeczy Szatan obarcza... Boga!

Miłość jest jedyną Prawdą - wszystko inne jest tylko iluzją.

Poniżej linki do dwóch filmów, ukazujących dzieci, którym się wmawia, że posiadanie dwóch mam to rzecz jak najbardziej normalna.

[English]

http://www.youtube.com/watch?v=mil2ohzJ6gs&mode=related&search==

Część druga

http://www.youtube.com/watch?v=Spz5yN5I2wU&mode=related&search=

 

Wyjaśnijmy sobie kilka rodzajów zachowania się oraz mitów

związanych z takim zachowaniem się


Przede wszystkim zajmijmy się ubiorem -tak  dziewczyny jak i kobiety zamężnej. Jakie sygnały przesyłają  panie i dziewczęta?

W różnych państwach panują różne obyczaje. Generalną zasadą dziewcząt jest ukazywanie jak największych połaci nagiego ciała potencjalnym partnerom. Niezwykle skąpe spódniczki, szerokie dekolty, nagie plecy a także częsty brak majteczek. Oczywiście dziewczęta tak się 'ubierające' dbają w szczególności o to, aby chłopcy wiedzieli, że tej części garderoby w tej chwili nie posiadają.

Dlaczego?

Celem jest podniecanie młodzianów w celu skłonienia ich do współżycia. Kiedy śliczna dziewczyna ma wielu adoratorów, może posiadać sporą władzę na nimi co ja szczególnie podnieca, a także posiada wielki wybór. Oczywiście żadna z dziewcząt do tego się nie przyznaje, a tłumaczy się, że robi to jedynie dla własnego dobrego samopoczucia. Rzeczywistość jednak ukazuje nam zupełnie odmienną stronę medalu.

Dziewczyna czuje się wyśmienicie posiadając wieloosobową adorację oraz możliwość dużego wyboru partnera. Zupełnie przyziemne uczucie - wręcz egoistyczne, ponieważ nie ma w tym niczego, co zamierzył Bóg.

A zamierzeniem Boga była i jest nadal MIŁOŚĆ.

Miłość oparta nie tyle na seksie, ale na szczerym uczuciu, którego seks jest jej naturalnym podkreśleniem, a nie celem.

Czy jedynie dziewczęta niezamężne stosują tego typu chwyty 'poniżej pasa'?

Niestety nie. Panie zamężne, tym razem nieco rzadziej, również ukazują w ten sposób swoje pragnienia i zamierzenia.

Cóż możemy powiedzieć o pani zamężnej, która ubiera się (raczej rozbiera) w sposób, w jaki ubierają się nastolatki?

Czy daje nam ona do zrozumienia, że jest kobietą, która głęboko kocha swego małżonka, i zdrada tegoż nie wchodzi tutaj w rachubę?

Oczywiście że nie. Ona nadal stara się za pomocą ubioru czy sugestywnych gestów, czy też żartów uwodzić innych mężczyzn oraz posiadać nad nimi swego rodzaju władzę.

Jej ubiór oraz gesty jej ciała mówią - nadal jestem dostępna!

Wiele małżeństw czuje się nieswojo w takim towarzystwie a wiele kobiet zamężnych czuje się z oczywistych względów zagrożonych ponieważ tak ubierająca się oraz zachowująca kobieta jest potencjalną rywalką dla każdego męża.

Oczywiście można zarzucić straszliwą przesadę w tym, co piszę, niemniej wszyscy doskonale wiemy że seks się sprzedaje i fachowcy od reklam doskonale o tym wiedzą, że wszelkie zdjęcia sugestywne ZAWSZE wywierają takie wrażenie, czy na kobietach, czy na mężczyznach. Ilości sprzedawanych towarów pod wpływem takich  reklam wyraźnie potwierdza ten slogan.

Seks się sprzedaje.

W tym świetle sugerowanie, że ubieranie się w sposób opisany powyżej nie robi na nikim wrażenia a jedynie poprawia samopoczucie kobiety oraz czuje się ona bardziej wartościowa w takich sytuacjach, jest naiwną próbą oszukiwania siebie samego.

Kobieta w drastycznej mini, bez majteczek, z widocznym pępkiem oraz jedynie zakrytymi brodawkami wygląda jak latarnia morska, rozprowadzająca świetlaną myśl dla mężczyzn - JESTEM NADAL ŁATWO DOSTĘPNA!

Wielu żonatych mężów dostaje szału widząc takie zachowanie się własnej żony oraz podświadomie lub świadomie doskonale rozumie te sygnały.

W świecie reklam, TV, owe aspekty seksu są właściwie rozumiane, aczkolwiek nie publikuje się wiele materiałów na ten temat. Można jedynie zaobserwować pewne standardowe zachowania się, których intencją jest jak najwłaściwsze zrozumienie pewnych intencji.

Kilka przykładów.

Spikerki telewizyjne odczytujące wiadomości, stewardessy podczas lotów, lekarki czy sanitariuszki, prawniczki, policjantki, sędziny.

Panie te zwykle są ubrane w taki sposób, aby walorami wdzięków swych ciał nie zagłuszać wiadomości, informacji czy poleceń, przekazywanych  innym. Ubiory te podkreślają powagę pozycji czy funkcji, które owe panie reprezentują.

Celem tych pań jest  przekazywanie ważnego tekstu czy polecenia, nie zakłóconego czy zniekształconego niepotrzebnym elementem seksu.

Świat mediów doskonale to rozumie i dlatego takie a nie inne są wymogi dla tego typu zawodów wykonywanych przez panie.

W tym świetle każdy chrześcijanin czy chrześcijanka powinien sobie przemyśleć sytuację, w jakiej się znajduje i ubierać się w w taki sposób, aby nie wywoływać niepotrzebnych uczuć czy marzeń u osób drugich.

Przykazanie "Nie pożądaj żony bliźniego" jest nadal aktualne a przypadku ewentualnego cudzołóstwa (czy gwałtu) Bóg osądzi zachowanie się obydwu stron.

ANTYKONCEPCJA

Większości z nas znane jest podejście Kościoła Rzymsko Katolickiego do tego tematu. Otóż KRK twierdzi, że Bóg zezwolił człowiekowi na stosunki płciowe jedynie celach prokreacyjnych. Cytowany jest werset z księgi Rodzaju:

Rodzaju 1:27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. 28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi».

Dalej, KRK uważa, że używanie jakichkolwiek środków antykoncepcyjnych jest grzechem także, i cytuje nam opis grzechu Onana, również z Księgi Rodzaju.

Rodzaju 38:8 Wtedy Juda rzekł do Onana: «Idź do żony twego brata i dopełnij z nią obowiązku szwagra, a tak sprawisz, że twój brat będzie miał potomstwo. 9 Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu. 10 Złe było w oczach Pana to, co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć.

Co Słowo Boże mówi na ten temat?

Onan został ukarany nie za stosunek przerywany, ale za *odmowę* powinności żonie zmarłego brata.

Można podejrzewać, że robił to ze swoją żoną, jedną lub wielu. I nie za to Bóg go ukarał, ale za *odmowę* powinności wobec swego brata.

Złem w oczach Boga było niedopełnienie obowiązku wzbudzenia potomstwa BRATU. Współżycia Onan nie odmówił. Najwidoczniej żona brata podobała mu się. Ale z jakiegoś nieznanego powodu Onan nie chciał, aby ona zaszła w ciążę. Mógł on otwarcie odmówić, skoro nie chciał aby zaszła w ciążę.

Za to został ukarany przez Boga. Za oszustwo, ponieważ oficjalnie zgodził się na zapłodnienie.

Celem było zapłodnienie a Onan oszukiwał wszystkich z Bogiem włącznie.

Biblia nigdzie nie mówi, że jedynym celem seksu jest zapłodnienie.

Gdyby tak rzeczywiście było, seks powinien być zabroniony w sytuacji, w której kobieta nie może mieć dzieci, nie ma dni płodnych, w przypadku ciąży, w okresie całkowitej wrodzonej niepłodności a także po okresie przekwitania.

Biblia nigdzie o czymś takim nie mówi a nawet pisze Paweł, żeby mężczyzna żenił się, aniżeli 'gorzał'.

Napisane 1 Maja 2007
Ostatnie uaktualnienie 6 Maja 2007
 
  powrót
 
powrót na górę