Ostatnie uaktualnienie: 16 Lipca 2010.

"Pozwólcie mi wydawać i kontrolować narodową walutę, a nie dbam kto wydaje prawa" -

Mayer Amschel Rothschild


"Media są największą jednostką władzy na ziemi. Mają one moc uczynić niewinnego winnym, a winnego uniewinnić, i to jest ich moc."

MalcolmX


"Wiedza to moc" -

Sir Francis Bacon

Kontrola tych trzech elementów:

wiedzy, informacji oraz pieniądza

oznacza totalną władzę nad światem.

Istnieje światowa organizacja, która całkowicie kontroluje owe trzy rzeczy. Jest to Kościół Rzymsko-Katolicki z siedzibą w Watykanie. Pieniądz oraz wiedza są kontrolowane bezpośrednio przez papieża, a media informacyjne są kontrolowane przez Syjonizm, który jest także pod kontrolą Watykanu.

Czy są jakieś dowody na powyższe?

Zacznijmy od wiedzy.

Watykan posiada największą bibliotekę na ziemi - około 50 mil czyli blisko 90 km półek z książkami. Największa część to tajemne księgi, oryginalne egzemplarze kabały, Biblii, magii, czarów, starożytnych rytuałów, alchemii, ksiąg sakralnych oraz wielu nie znanych światu odkryć naukowych.

Owe dzieła są po kluczem i nikt, poza osobami upoważnionymi przez Kościół nie ma dostępu do tego morza wiedzy. KRK jest w posiadaniu niemal wszystkich zdobyczy nauki - znanych i przede wszystkim nieznanych, jak źródła wolnej energii czy też wszelkie odkrycia w kosmosie czy kontakty z UFO. Wszelkie znane nam fundacje Rockefellerów, Sorosów czy Rothschildów są w sumie fundacjami pod ścisłą kontrolą Watykanu. Fundacje te kontrolują także zawartość muzeów.

Większość uniwersytetów i prywatnych szkół jest także pod patronatem Watykanu. Wystarczy sprawdzić ornamenty i posągi uniwersyteckie. Większość szkół prywatnych w państwach zachodnich to szkoły katolickie. Nawet w Australii - kraju niekatolickim. Uniwersytety, szkoły czy muzea to także źródło dużego dochodu, ponieważ Kościół, jako religia nie płaci nigdy podatków! Ponieważ Kościół nie płaci podatków - konkurencja z nim praktycznie jest niemożliwa.

Najważniejszą częścią wiedzy o społeczeństwie jest... spowiedź.

We niemal wszystkich miastach Kościół posiada parafie, kościoły, kaplice, kapłanów i biskupów. Jest to źródło niezwykłe użytecznej wiedzy o wszystkich. Podczas spowiedzi kapłani uzyskują wszelkie możliwe informacje, a tajemnica spowiedzi jest najprawdopodobniej tajemnicą jednostronną. To znaczy, że kapłan jest jak dioda, która przyjmuje wiadomości tylko w jedną stronę i przekazuje do Watykanu te najważniejsze oraz doskonale przefiltrowane informacje.

Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że podczas spowiedzi Watykan otrzymuje informacje o zamiarach zamachów, kto komu co ukradł czy też planuje ukraść, kto z kim sypia, czyje dziecko jest czyje, jakie są plany tego polityka czy innego, kto napisał jakąś książkę, dzieło naukowe (albo zamierza opublikować Geocentryzm) i zapytuje kapłana, czy to przypadkiem nie jest grzechem.

Ktoś znalazł zaklęcia szatańskie czy okultystyczne i zwierza się z tego księdzu. Ten z kolei prosi o powierzenie owego dzieła w ręce Kościoła, aby przypadkiem nie dostało się ono w 'niepowołane' ręce. Ktoś zna kogoś, kto sprzedał duszę diabłu, i wiele, wiele innych użytecznych informacji, które pomagają w sprawowaniu zupełnej kontroli tak nad wiernymi jak i nad niewierzącymi.

Możliwości wykorzystywania owych informacji są niezwykle szerokie i dają one Kościołowi niemal nieograniczoną władzę. Spowiedź jest najlepszym źródłem informacji, doskonalszym od filmów z ukrycia, ponieważ spowiedź podaje na bieżąco przefiltrowane dane a nie olbrzymi surowy materiał, który trzeba dopiero przesłuchać i wyłowić interesujące nas informacje. Przesłuchiwanie i filtrowanie takich taśm  jest praktycznie niemożliwe.

Znane jest wielu z nas powiedzenie - "najlepszy wywiad posiada Watykan".

Finanse

Finanse Watykanu także są otoczone największą tajemnicą. Przyczyna oraz zasięg owej tajemniczości są oczywiste.

Jan Paweł I postanowił  sprawdzić  nieco owe tajemnicze finanse. W rezultatcie podano mu wysoce niestrawne śniadanko i... następcą jego stał się Jan Paweł II.

Gdyby finanse Watykanu nie były wielce szokującymi, mielibyśmy na ten temat mnóstwo informacji.

Gdyby Watykan był zadłużony, z pewnością błagano by o zwiększenie datków na tacę! Tymczasem cały świat jest po uszy w długach za wyjątkiem Watykanu.

Jak to jest możliwe?

Kościół powstał pierwotnie on na bogactwach cesarstwa Rzymskiego w roku 325 n.e.. Potem poszerzał on swe wpływy za pomocą wojen, szantaży, inkwizycji, handlu odpustami - zakupywał coraz więcej posiadłości, budował kościoły (najczęściej za pieniądze wiernych), a kościoły te stawały się kolejnymi źródłami pieniędzy. Nie tylko ze względu na wartości budowli, ale także z powodu ciągle napełnianej datkami słynnej tacy!.

Także dzisiaj taca kościelna jest źródłem stałego cotygodniowego regularnego nie opodatkowanego dochodu.

Celibat.

Watykan wprowadził celibat z jednego głównego powodu. Księża nie posiadający rodzin nie tylko nie marnują majętności watykańskich, ale z braku celu życia jakim jest rodzina i potomstwo, kapłaństwo poświęca wszystkie umiejętności tylko i wyłącznie dla dobra swego Kościoła. Posiadając mnóstwo czasu, bezpieczny kawałek chleba oraz wygodny dach nad głową, księża i biskupi pracują bardzo energicznie dla Kościoła stale pomnażając jego wpływy i bogactwa.

Większość z nas walczy jedynie o przeżycie, o chleb i o schronienie.

Na nic innego większość z nas nie ma ani czasu ani energii. Życie nasze to stała walka o przetrwanie. Oto  straszliwie ograniczony cel naszego życia.

Kapłani poświęcają olbrzymią ilość czasu, pieniędzy oraz umiejętności i wiedzy, aby kontrolować nas oraz nasze sumienia. Oni tak organizują nasze życie, abyśmy na nic innego nie mieli ani siły, ani ochot, ani innych możliwości.

Inne źródła dochodów.

Dawniej sprzedawano odpusty, nakładano haracze, kradziono, zabierano, ciągle powiększając majątki kościelne. Stosowano najróżniejsze niewybredne metody, najczęściej nieprzyjemne. (Krzyżacy). Dzisiaj są specjalnie wykupywane msze za zmarłych, specjalne okazje, pogrzeby, śluby, chrzty, pierwsze komunie, bierzmowania czy też coroczne święta - Boże Narodzenie, Wielkanoc, Boże Ciało - znacznie więcej innych okazji i możliwości.

Krążą pogłoski, że Watykan jest w stanie wybudować dla każdej rodziny na ziemi własny dom i utrzymywać każdą rodzinę bez pracy do końca jej życia.

Olbrzymim źródłem dochodów Kościoła są datki, darowizny oraz przekazy często olbrzymich majątków na rzecz Kościoła.

W niemal każdym szpitalu są księża z 'posługami' dla umierających, a śmiertelnie chorzy często zapisują swe często olbrzymie majątki... Kościołowi, w zamian za jakiekolwiek szanse na zbawienie.

Przykład.

Bogaty człowiek w wieku 87 lat leżący na łożu śmierci i dobrze wie, że już nigdy z tego łoża nie wstanie, Człowiek ten spowiada się księdzu ze wszystkich swych zbrodni. Będąc bogaty najczęściej miał owych grzechów sporo! Majątek jest trudno zdobyć uczciwą pracą a fakt posiadania majątku to dodatkowe pokusy z powodu większych możliwości grzeszenia, jakie dają duże pieniądze.

Ksiądz daje takiemu człowiekowi ostatnią szansę na zbawienie.

"Oddaj swój majątek na Kościół, a będziesz mieć pewność, że twój dobry uczynek będzie doceniony przez Jezusa, Boga miłości i z pewnością wynagrodzony, a wszystkie twoje grzechy zmaże komunia oraz święte sakramenty. Miłosierdzie Boga nie ma granic."

Na taką propozycję przystaje wielu, chociażby tylko po to, aby mieć jakąkolwiek iskierkę nadziei, że tam, po owej drugiej stronie istnieje Bóg, który za ów akt skruchy oraz chęci poprawy doceni datek i wszelkie grzechy ewentualnie wybaczy. Dla większości owe ewentualne szanse są poważne i skoro majątek już nie jest potrzebny, łapią oni tę jedyną szansę ze strachu przed potępieniem w piekle. Kościół skwapliwie przejmuje owe dobra przez setki lat! Dobra te rzadko trafiają do ubogich.

Cała planeta jest tak uboga, ponieważ oni są tacy bogaci.

Posiadając taki ogrom ziemi, bogactw i złota Watykan jest jedyną nie zadłużoną instytucją na globie ziemskim. Owo bogactwo daje niemal niczym nieograniczoną władzę oraz masywne możliwości manipulacji społeczeństw i całych państw.

Posiadając tak olbrzymie bogactwa oraz wiedzę, oraz informacje uzyskane podczas spowiedzi - Watykan jest w stanie kontrolować niemal wszystkie aspekty życia na ziemi.

Byłoby wielką naiwnością wierząc, że pokusa władzy nad światem nie ma na kler jakiegoklwiek wpływu

Biblia także zapewnia nas, że Babilon Wielki czyli Watykan - Wielka Nierządnica rzeczywiście kontroluje całą naszą całą planetę.

Watykan kontroluje wszystkie biznesy oraz wszystkich biznesmenów, którzy składają swe pieniądze w najpewniejszych watykańskich bankach - ulokowanych bezpiecznie w Szwajcarii. Kluczowe korporacje, podobnie jak banki prywatne, media czy przemysł petrochemiczny są oczywiście także pod kontrolą Watykanu, a Rockefellerzy czy Rothschildowie to jedynie administratorzy i zaufani powiernicy części watykańskich dóbr.

Ich bogactwa są jedynie małą częścią tego, co posiada Watykan.

Przykład możliwości użycia takich bogactw.

Powiedzmy, że ktoś wpłacił na moje konto 100 bilionów dolarów. Znajduję się w Polsce. Wystarczy, ze media to ogłoszą i już mogę zażądać, aby polski premier zjawił się u mnie na audiencji o godzinie, którą ja ustalę. Wiedziałby doskonale, co mogę zrobić, gdyby z mego 'zaproszenia' nie skorzystał. W ciągu dwóch tygodni byłbym właścicielem mediów, wszystkich większych gazet i kanałów TV, posiadałbym kupionych sędziów, polityków, oficerów wojska i policji a nawet służb bezpieczeństwa - część sama przyszłaby do mnie w nadziei, że docenię właściwie ich oddanie 'słusznej sprawie'.

Znając głupotę czytelników Wyborczej czy TVN-u, cokolwiek powiedziałbym w MOICH mediach, oczywiście wierzyli by (oni zawsze wierzą mediom) na każde słowo. Wtedy ustalałbym kto będzie następnym premierem, media przygotowałyby odpowiedni życiorys mojego kandydata a nieposłuszny zostałby w mediach obsmarowany i jeszcze wsadzony do więzienia za naduzycia.

Oczywiście media nigdy byt nie wspominałyby, kto w rzeczywistości wydaje rozkazy premierowi! Proste?!

Dlatego nigdy o czymś takim nie słychać w mediach!

Media są pod niemal ścisłą kontrolą Watykanu i nic dziwnego, że nie można w nich znaleźć żadnych informacji szkodliwych dla Kościoła. Jedynym niekontrolowanym medium jest Internet, aczkolwiek jest on częściowo kontrolowany przez agentów pilnujących nie tylko interesów Kościoła ale także ideologii NWO oraz wszelkich form satanizmu, okultyzmu, czarów i magii.

Agenci, wymieszani z rzeczywistymi poszukiwaczami Prawdy sieją zamieszanie nadal wprowadzając w błąd większość czytelników czy widzów YouTube. Centrum Prawdy jest otoczone wieloma warstwami kłamstw, prze które trzeba się mozolnie przebijać, aby owej Prawdy dotrzeć.

Najtrudniej jest uzyskiwać informacje to finansach Watykanu oraz o Syjonizmie, który pajęczą siecią oplata Masonerię całkowicie ją kontrolując. Masoneria (czy raczej Żydzi) wydaje się być organizacją spełniającą rolę kozła ofiarnego w przypadku buntów okradanych ze wszystkiego społeczeństw. Owe informacje są najbardziej pieczołowicie strzeżone.

Tzw. Elita Iluminatów jest kolejna powłoka kłamstwa!

Drugą powłoką jest rzekomy Zakon Iluminatów. I tutaj jest sedno całej sprawy.

Watykan sprawuje totalitarną władzę a NWO to plan... Watykanu.

Watykan to... Iluminaci!

Elity szlacheckie czy królewskie to jedynie wykonawcy planów rzeczywistych Iluminatów, czyli watykańskiego Zakonu Jezuitów, papiestwa oraz całej hierarchii kościelnej. Są one wtajemniczone w plany Watykanu czyli są także Iluminatami.

Owe elity Iluminatów są ostatnią warstwą kłamstwa, otaczającą rzeczywiste źródło władzy na ziemi - Watykan.

Tiara papieska, potrójna korona

Papiestwo jest zastępstwem Boga na ziemi. Tiara oznacza potrójną władzę - króla Niebios, króla Ziemi ora króla Podziemi. Obecnie tiara nie jest używana od roku 1965. Niemniej tiara jest nadal częścią godła Watykanu.

Godło Watykanu

Aspiracje papieży do władzy nad całym światem wcale nie są nowe, i nigdy przed nami nie były ukrywane .

Będąc w posiadaniu wszystkich tajemnic oraz bogactw całego świata, Watykan to główni Iluminaci, a elita rodzin Rockefellerów, Rothschildów czy innych członków Synagogi Szatana to jedynie jedne z wielu watykańskich narzędzi władzy.

Wszystkie rozkazy idą z Watykanu do Londynu oraz dalej do Waszyngtonu. USA jest nadal kolonią brytyjską w rękach Syjonistów.

Istnieje znane przysłowie - "Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu". W tym kontekście warto jest przemyśleć głębiej owo przysłowie. Rzeczywiście wszelkie dociekania wcześniej czy później zaprowadzą nas do Rzymu.

Dalej są one wykonywane przez Iluminatów, Masonerię i Syjonizm oraz kontrolowane przez nich rządy, które często nie orientują się, kto gra z kim, przeciwko komu i w jakim celu!

Co jest warte wzmianki, Watykan czyli Babilon Wielki jest także twórcą Islamu oraz jego kontrolerem, Watykan także kontroluje państwo Izrael, którego jest także twórcą.

Watykan kontroluje także zdecydowaną większość chrześcijańskich religii z Kościołem Adwentystów włącznie.

Dopiero w tym świetle widać wyraźnie, że Wielka Nierządnica w rzeczywistości ujeżdża Bestię, czyli Synagogę Szatana, a owa Bestia zaczyna się stopniowo wymykać Watykanowi spod kontroli. Przyczyną tą jest narastający konflikt interesów.

Celem lucyferiańskiego Watykanu jest przeniesienie się z Rzymu do... Kanaanu.

Takie są plany - niekoniecznie muszą się ziścić, ale identyczne plany posiadają Syjoniści czyli Synagoga Szatana oraz Masoneria!

Ziemia Obiecana, czyli tereny dzisiejszej Palestyny - Izrael to... starożytny Kanaan!

Czyli Kanaan - ośrodek czystego wielbienia Lucyfera został przez Boga odebrany Lucyferowi i tak powstało państwo Izrael na terenach starożytnego Kanaanu, którego nazwę zamieniono na Ziemię Obiecaną, czyli Palestynę. Lucyferiański Watykan, Babilon Wielki (Starożytny Babilon był kontynuacją Kanaanu!) chce z powrotem odbudować III Świątynię Salomona w Kanaanie, aby ponownie wielbić Lucyfera na tym świętym w oczach Boga terenie.

Watykan walczy o powrót Lucyfera na tron w III Świątyni Salomona!

Starożytni Izraelici w Świątyni Bożej na Syjonie rozpoczęli wielbienie Słońca, czyli Lucyfera.

Od tej pory Lucyfer uważa ową świątynię za swoją i chce ją odzyskać dla swego Człowieka Bezprawia. Jego narzędziem jest Babilon Wielki - KRK!

Bestia posiada olbrzymią kontrolę nad finansami światowymi, oraz państwo Izrael posiada nie tylko znacznie zaawansowaną broń jądrową ale także jest w posiadaniu egzotycznej i niewiele znanej światu tajnej broni skalarnej.

W świetle wielu faktów, dociekań, przypuszczeń i poszlak tworzących wielowarstwowe powłoki kłamstw, możemy zaryzykować śmiałe twierdzenie, że wszelkie dociekania na temat tajemniczych Iluminatów, Rycerzy Okrągłego Stołu, Masonów, Zakonu Templariuszy, Krzyżaków, Bohemnian Grove czy wielu innych tajnych organizacji to czysta dezinformacja odciągająca nas od wiedzy o rzeczywistym źródle władzy nad całą planetą - Babilonie Wielkim czyli Watykanie, który nadal wielbi Baala, Ozyrysa, Izydę (Astarte) czy wielu innych bogów starozytności.

Porównanie obojnaka Bahometa z posągiem w Waszyngtonie.

Jak wyraźnie widać na tej rycinie, gesty dłoni są identyczne - jak w niebie tak i na ziemi. Chodzi o niebo, które nadal zamieszkuje szatan/Bahomet. Bahomet także wskazuje wyraźnie cechy obojnactwa, penis oraz piersi kobiece.

Postać Jezusa w podobnej pozie, wskazującego niebo, oraz charakterystyczne długie kobiece włosy i wygład obojnaka.

Jezus nigdy nie nosił długich włosów, ponieważ zabraniało tego prawo Mojżeszowe oraz apostołowie.

IKoryntian 11:14 Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy, 15 podczas gdy dla kobiety jest to właśnie chwałą? Włosy bowiem zostały jej dane za okrycie.

Obraz Jezusa jest nie tylko bałwochwalstwem, ale uwłacza Mu, ukazując Go z długimi włosami. Poza głową Chrystusa mamy symbol Słońca, czyli w rzeczywistości jest to bluźnierstwo przeciwko Zbawicielowi a chwała dla Lucyfera.

Posiadając banki świata takie jak - USA (Bank Federalny), Anglia (Bank Angielski) IMF czy katolicka Szwajcaria oraz największą wiedzę na świecie, Watykan jest jedynym miastem, które sprawuje nad światem faktyczną władzę.

Dokładnie, jak opisuje to Biblia w Objawieniu.

Objawienie 17:18 A kobieta, którą widziałeś to wielkie miasto, które panuje nad królami ziemi.

Nie Iluminaci, Masoni,  Bilderberg, CFR, Syjoniści, Trilateral Commision czy wiele innych organizacji. Oni są jedynie narzędziami Watykanu, który owe organizacje kontroluje oraz finansuje. Jego finanse trzymają nad wszystkim całkowita kontrolę.

Niewielu zdaje sobie sprawę z tego że w chwili obecnej Watykan niemal całkowicie kontroluje nie tylko politykę światową. Światowi przywódcy, jeden po drugim meldują się posłusznie i niezwykle regularnie przed papieżem w Watykanie - z przywódcami Izraela włącznie! Wystarczy zacząć śledzić, kto bywa na audiencjach papieskich. Nikt tego nie ukrywa.

Były premier Anglii, Tony Blair przechrzcił się ostatnio na katolicyzm! [EN] Dlaczego?

Pogrzeb króla świata. Obecni najwięksi przywódcy świata.


Który przywódca religijny był całowany w rękę przez niemal wszystkich władców świata!?

Ten, kto jest rzeczywistym władcą świata!

Yasser Arafat całuje pierścieni JP II. Arafat... katolikiem!?

Watykan i Jerozolima.

Teren Jerozolimy jest w około 60% własnością Watykanu, z górą Syjon włącznie.

Watykan zawsze marzył o stolicy w Jerozolimie oraz odbudowie III Świątyni Salomona. W tym celu papiestwo organizowało krucjaty Zakonu Templariuszy, aby posiąść Syjon - wzgórze święte dla swoich szatańskich celów. Jednak Rzym nigdy nie był w stanie kontrolować w pełni tego świętego miejsca.

Aby sobie zapewnić taką kontrolę, Rzym utworzył... Islam, który miał zając Jerozolimę oraz oddać ją w ręce papieży. Niestety Islam Jerozolimę zajął, ale wymknął się z pod kontroli Rzymu a nawet zaczął jemu zagrażać [EN]. Zakon Templariuszy także wymknął się z pod kontroli Rzymu i większość Templariuszy brutalnie wymordowano.[EN]

W roku 1948 powstało państwo Izrael. Taki był plan II WŚ czyli... obie wojny światowe były zaplanowane przez Watykan. Plan ten został opracowany przez Masona Alberta Pike. Więcej w linku (III Wojny Światowe).

Co jest niezwykłe, pomimo tak olbrzymiej władzy Watykanu, pomimo połączenia sił Syjonizmu, zdobyto Ziemię Obiecaną - Palestynę, ale wzgórze Syjon nigdy nie było i nadal nie jest pod kontrolą Watykanu, pomimo, że Syjon jest własnością Watykanu.

W roku 1993 w grudniu podpisano tajne porozumienie o przekazaniu Jerozolimy w ręce Watykanu. Całe zdarzenie wymieniono w HARETZ - www.haaretz.com (Obecnie artykuł niedostępny!)

Według porozumienia Watykan przejmuje Jerozolimę w kształcie i granicach z przed roku 1860, czyli cała starożytna Jerozolima została przekazana Watykanowi. (Artykuł http://kenraggio.com/KRPN-Catholics-Over-Jerusalem.htm [EN] )

W tym oficjalnym artykule opublikowanym w IsraelNationalNews [EN] mamy taki tekst:

 

“but in Israel, the proportion of church-owned properties, especially in the capital city, is very large. I don’t say we should confiscate their properties, but I also see no need to make a commitment never to do so. Just as countries have the right to confiscate property for its own needs on occasion, and just like countries collect property taxes from property owners, I believe that the Church should be treated no differently than any other property owner.”

Benny Kalmanson, a Professor of History at Herzog College and the Dean of Yeshivat Otniel in the South Mt. Hevron

Tłumaczenie:

Jeżeli w Izraelu proporcja własności ziem Kościoła, w szczególności w stolicy jest bardzo duża, nie twierdzę, że powinniśmy skonfiskować owe własności, ale także nie widzę potrzeby, aby się zobowiązać, ze nigdy tego nie zrobimy. Podobnie jak inne państwa mają prawa zarekwirowania własności dla własnych potrzeb w pewnych sytuacjach, tak samo państwa pobierają podatki gruntowe od właścicieli owych gruntów. Wierzę, że Kościół nie powinien być traktowany inaczej, aniżeli inni właściciele gruntów.

Trzeba zwrócić uwagę na to, że owo porozumienie było tajne, a wiadomość jest umieszczona w oficjalnym dzienniku Izraela, który jest pod kontrolą Watykanu.

Właściciel Jerozolimy - KRK nie posiada nadal nad nią kontroli.

Moim zdaniem jest to ewidentny dowód na zupełną kontrolę nad obecną sytuacją, jaka sprawuje nadal Jezus, nasz Zbawiciel, który niedługo ustąpi pola Człowiekowi Bezprawia na krótką chwilę.

Masoński a raczej watykański Plan III WŚ zakłada zniszczenie Islamu - tworu Watykanu oraz... Izraela.

Czyli według tego planu...

"Islam (Islamski Świat Arabski) oraz polityczny Syjonizm (Państwo Izrael) wzajemnie się zniszczą."

Ten fragment planu 3 wojen światowych ujawnia nam rzeczywistego architekta owych wojen, czyli Watykanu. Masoneria nie planowałaby zniszczenia Syjonizmu który jest jej główną częścią.

Jest także warte wzmianki, że słynne Protokoły Mędrców Syjonu nie zostały napisane przez... syjonistów, ponieważ ruch syjonistyczny rozpoczął się około roku 1896 zapoczątkowany przez Theodora Herzla.[PL]

Tekst Protokołów przypisuje się niesłusznie ruchowi syjonistycznemu, a oryginał Protokołów powstał znacznie wcześniej niż ruch syjonistyczny, czyli w roku 1864, a więc 32 lata wcześniej!

Sytuacja światowa jest podyktowana owymi planami Watykanu i obecnie międzynarodowy Syjonizm - apokaliptyczna Bestia zna doskonale cele Watykanu. Bestia ta nie chce ulec zniszczeniu i możemy ostatnio wyraźnie obserwować konflikt pomiędzy Bestią a Nierządnicą. Według Biblii... "Bóg natchnie ich serca, aby wykonali Jego zamysł" czyli wykonali wyrok na Babilonie Wielkim.

Niestety dla Bestii owo zwycięstwo nie będzie trwałe i sama Bestia także jest przeznaczona przez Boga na zagładę.

Posumujmy.

Watykan posiada:

  • 1. wszelką tajemną wiedzę, całkowicie przez siebie kontrolowaną .
  • 2. jest posiadaczem niemal całego bogactwa na ziemi - wzbogacił się szczególnie w obu wojnach światowych
  • 3. pośrednio kontroluje wszelkie masowe media, radio, TV, Hollywood
  • 4. pieniądze płyną nadal szerokimi strumieniami do Watykanu oraz stale wzrastają jego korzyści z posiadanych biznesów i korporacji.
Poniżej fragment książki  Paula L. Williamsa - Watykan zdemaskowany.

Instituto per le Opere di Religione (Instytut Dzieł Religijnych - IOR), znany lepiej pod nazwą Banku Watykańskiego, jest jedną z najbardziej tajemniczych instytucji na świecie. Jego siedzibą jest tzw. wieża Mikołaja V, stanowiąca część pałacu papieskiego.

Chcąc tam dotrzeć, należy przejść przez bramę św. Anny do prawego skrzydła kolumnady Berniniego, następnie przejść obok kościoła św. Anny i ominąć koszary Gwardii Szwajcarskiej. Budowlę wzniesiono blisko 650 lat temu jako część umocnień, które miały chronić Stolicę Apostolską przed republikańskimi powstańcami.

Prawo wstępu do banku mają tylko nieliczni; budynek jest niedostępny nawet dla wysokich funkcjonariuszy Kościoła katolickiego. Wejścia strzegą gwardziści szwajcarscy.

W ostatnich dekadach Bank Watykański był zamieszany w międzynarodowe skandale finansowe. Nadużycia sięgały miliardów dolarów, a ich sprawcy nie wahali się przelewać ludzkiej krwi.

Bank był tematem wielu sensacyjnych artykułów i książek, z których część trafiła na listy bestsellerów. Wytoczono mu setki procesów sądowych. Z pozwami wystąpiły między innymi rodziny ofiar Holocaustu, które zarzucają tej instytucji bezprawne przejęcie tzw. skarbu nazistów, udział w zorganizowaniu „szczurzych ścieżek” (siatki ewakuacyjnej dla uciekających z Europy nazistów) oraz pranie pieniędzy pochodzących z machinacji przestępczych.

Jednak bank, występując jako agenda rządowa suwerennego państwa, okazuje się całkowicie odporny na pozwy i oskarżenia o działalność przestępczą. Nikt nie potrafi go zmusić do wypłaty odszkodowań ani do naprawienia wyrządzonych szkód - nawet w przypadku najbardziej drastycznych naruszeń prawa.

Jedynym sposobem na to, by ów bank mógł być skutecznie ścigany w drodze postępowania sądowego, byłoby uznanie Watykanu za „państwo zbójeckie” - IOR zyskałby wtedy miano zbójeckiej instytucji.

Wymagałoby to jednak wykazania, że Kościół katolicki jest organizacją przestępczą, co z kolei umożliwiłoby ściganie go w USA na podstawie ustawy „Racketeer Influenced and Corrupt Organizations”, uchwalonej przez Kongres Stanów Zjednoczonych w 1970 roku w celu skuteczniejszej walki ze zorganizowaną przestępczością.

Formalnie rzecz biorąc, wbrew twierdzeniom oficjalnych przedstawicieli Kościoła, Instytut Dzieł Religijnych nie jest organem Państwa Watykańskiego; jest całkowicie niezależny od kongregacji, komisji, rad i innych dykasterii Stolicy Apostolskiej.

Znajduje się pod bezpośrednim zarządem papieża. Ojciec Święty jest jego jedynym akcjonariuszem i sprawuje nad nim wyłączną kontrolę.(Thomas J. Reese, Inside the Vatican, Harvard University Press 1996, s. 205)

Bank Watykański nie podlega żadnym kontrolom finansowym. Jego ksiąg nie badają audytorzy wewnętrzni ani zewnętrzni. Wielkość jego majątku pozostaje w sferze domysłów nawet dla członków Kolegium Kardynalskiego.

W innych biurach i urzędach Kościoła, nawet w instytucjach zarządzających finansami kurii, nie znajdziecie nawet skrawka papieru z informacjami na temat jego aktywów i prowadzonych przez niego kont.

W 1996 roku kardynał Edmund Szoka, audytor wewnętrzny Stolicy Apostolskiej, w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że jego uprawnienia nie obejmują Banku Watykańskiego i nie ma nic do powiedzenia na temat jego działalności.

Za szczególną osobliwość trzeba ponadto uznać fakt, że raz na dziesięć lat Bank Watykański niszczy wszystkie zgromadzone w archiwach dokumenty.

Opinia publiczna nigdy nie pozna szczegółów jego działalności.

Bankowe procedury dotyczące przepływu dokumentów są nadzwyczaj skomplikowane. Krążą one pomiędzy trzema odrębnymi zarządami. W skład pierwszego wchodzą kardynałowie; w skład drugiego - wybitni bankowcy, a w skład trzeciego - watykańscy finansiści. Dokumenty te również nie podlegają kontroli - pozostają na zawsze tajemnicą suwerennego państwa. Dostęp do nich można uzyskać tylko za specjalnym zezwoleniem Ojca Świętego.

Watykan pilnie przestrzega obowiązku publicznego ogłaszania sprawozdań finansowych. Wydają się one w pełni wyczerpujące. Wrażenie to umacnia szczegółowa lista ujętych w nich, w większości niewielkich, przychodów i wydatków wszystkich organów i agencji Stolicy Apostolskiej - wszystkich poza Bankiem Watykańskim.

Nazwa tej instytucji nie pojawia się nigdzie, w żadnym z bilansów rocznych. Ci, którzy się z nimi zapoznają mogliby pomyśleć, że taki bank nigdy nie istniał, a Kościół katolicki jest instytucją dobroczynną, utrzymującą się z drobnych datków. W 1990 roku na przykład Watykan wykazał deficyt w wysokości 78 milionów dolarów.95 Podając tę hiobową wiadomość do wiadomości publicznej, rzecznik Stolicy Apostolskiej przeoczył drobnostkę, za jaką uznał zapewne dochody z kapitału zainwestowanego w Bank Watykański, szacowane na ponad dziesięć miliardów dolarów.96

Dziennikarze, historycy lub inne osoby pragnące prześledzić bieg spraw w Stolicy Apostolskiej prędzej czy później muszą zabrnąć w ślepą uliczkę. Wszystkie dokumenty i oświadczenia zawierają klauzule wyłączające je ze standardowych przepisów lub procedur. Znajdujemy tam takie zapisy, jak: „respektując specjalny status IOR”, „z wyłączeniem IOR”, lub „z poszanowaniem prawnego statusu IOR”.97

Nawet najwyżsi dostojnicy kościelni nie mogą rzucić okiem na skarby zgromadzone w bankowych sejfach.

W 1967 roku papież Paweł VI utworzył w Watykanie wydział księgowości pod nazwą Prefektura ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej. Jej głównym zadaniem było przygotowywanie dorocznych sprawozdań finansowych obejmujących aktywa i zobowiązania Watykanu. Szefem nowego organu został jeden z najbliższych przyjaciół papieża, kardynał Egidio Vagnozzi.

On również nie mógł uzyskać informacji na temat operacji finansowych i majątku Banku Watykańskiego. Dostęp do nich miał tylko Ojciec Święty.

Kardynał Vagnozzi skomentował to następująco: „Trzeba by połączonych sił KGB, CIA i Interpolu dla uzyskania chociaż pobieżnej informacji o tym, ile jest tam pieniędzy i gdzie są ulokowane”.

Niejawny charakter działalności banku powoduje, że na jego kontach można składać miliony dolarów podejrzanego pochodzenia, które następnie, w dowolnej chwili, mogą zniknąć w przepastnych skarbcach banków szwajcarskich.

Żaden bank nie potrafi się lepiej zająć fałszywymi obligacjami, pieniędzmi mafii lub nazistowskim złotem.

Pogóglować, a książkę znajdziecie! Jest dostępna po polsku. Jeden z linków - Watykan Zdemskowany

W tym linku jest także sporo materiałów na temat banków Watykanu - niestety po angielsku. http://www.time.com/time/magazine/article/0,9171,951806,00.html

We fragmencie tej książki podkreśliłem momenty MOIM ZDANIEM najważniejsze.

Oto moje wnioski. Paul Williams nie zdołał połączyć owych informacji i nie zorientował się, o co w tym wszystkim chodzi. Najważniejsze zdanie jest podkreślone na czerwono. Powtórzę je jeszcze raz:

..."mogą zniknąć w przepastnych skarbcach banków szwajcarskich"

Książka ta jest oparta na wielu dokumentach, które są podane w Przypisach. Jest ich 428 a książka ta ma 133 strony z Przypisami włącznie. Jest to doskonale udokumentowana praca.

Przeanalizujmy nieco te informacje.

Jedynie papież ma dostęp do tego banku! Jaka jest przyczyna owego sekretu?  Czyżby bank nie miał funduszy!? To byłaby nawet dobra wiadomość, zachęcająca wiernych do wzmożenia wysiłków w celu wzbogacenia poprzez tacę 'Kościoła Bożego'. Ta opcja całkowicie upada. W takim przypadku tajemnica nie jest wcale potrzebna.

Ale jeżeli Watykan posiada niezwykłą, wręcz nieprzyzwoitą fortunę, która służy my jako system władzy nad całym światem, w takim przypadku wszystko ma głęboki sens!

Williams także zauważył połączenie z bankami szwajcarskimi, ale nie zrobił żadnych poszukiwań w tym kierunku.

Mamy wiele dowodów, co prawda poszlakowych na to, że Watykan a ściślej; kolejni papieże Watykanu posiadają olbrzymią fortunę pod kluczem i fortuna ta prowadzi wprost do banków szwajcarskich.

Dlaczego owe bogactwa są przed nami ukrywane? Publiczna wiedza o nich mogłaby w bardzo poważny sposób podważyć zaufanie do KRK jako religii, a ujawnione informacje na ten temat mogłyby wstrzymać w dużej mierze dalsze strumienie pieniędzy, płynące ze wszystkich światowych parafii do niezgłębionych bogactw Watykanu.

Co jest jeszcze ciekawe, Papież-Polak ale nic dla Polski nie zrobił. Dla kontrastu Pius XII zrobił  z Niemiec od roku 1933-1939 największe mocarstwo świata w tym okresie..

Zdjęcie rodziców Karola Wojtyły.

Pochodzenie Karola Wojtyły budzi poważne emocje - nie bez przyczyny. W CNN 26 Lipca 2004 ukazał się artykuł omawiający wczesne lata młodego Karola. Artykuł ten po pewnym czasie został usunięty z powodu skorzystania z niego wyraźnie antysemickiej witryny - jewwatch.com (obserwuj Żydów)

W poniższym linku jest niemal cała kopia artykułu CNN oraz komentarze Johna  Christensena, sugerującego zgodnie z wskazówkami artykułu oryginalnego CNN, że JPII miał wyraźne pochodzenie żydowskie ze strony matki oraz niemal zawsze obracał się w towarzystwie Żydów z osobistym przyjacielem - Jerzym Klugerem włącznie.

http://www.jewwatch.com/jew-religions-christianity-penetration-pope-john-paul-2-jewish.html [EN]

Osobiście nie mam nic przeciwko pochodzeniu żydowskiemu. Co mnie nieco dziwi to fakt, że polski papież praktycznie nigdy niczego dla Polski nie zrobił, a posiadał całą politykę światową w swoich rękach. Polska nigdy nie otrzymała żadnego poważnego odszkodowania za zbrodnie wojenne ani ze strony Niemiec, ani ze strony Rosji.

Moralne i być może częściowe finansowe wsparcie lidera Solidarności - Lecha 'Bolka' Wałęsy...  Ehhh... pozostawię resztę dociekań czytelnikom.

Najwyraźniej planem papieskim było rozmontowanie Bloku Wschodniego i rozkazy poszły z Watykanu do Moskwy. Gorbaczow ten proces rozpoczął od strony ideologicznej a z góry przygotowany przez komunistów lider Solidarności został najwyraźniej do owej roli uprzednio przygotowany przez władze PZPR.

Pamiętam jak dzisiaj, kiedy byłem na pierwszym zebraniu Solidarności we Wrocławiu, które także prowadził agent bezpieki - Piórkowski - zdemaskowany na drugi dzień!

Trudno w tych okolicznościach widzieć jakąkolwiek pozytywną rolę JPII w odzyskaniu przez Polskę wolności z pod łap Sowietów. Zwłaszcza, że z jednych łap Moskwy wleźliśmy od razu w łapy Waszyngtonu. Podobno sytuacja znowu się odwraca!

Inna ciekawostka - JP II był pierwszym papieżem w historii, który postawił nogę w synagodze.

Inna kwestia - dlaczego Ordo Ab Chao!?

Nie można inaczej?

Podejrzewam, że nikt nie miałby żadnych obiekcji odnośnie NWO, gdyby pokazano nam demo, model jednego funkcjonującego państwa z owymi 'szlachetnym ideami' NWO. Czy rzeczywiście trzeba wszystko zburzyć, aby z ruin utworzyć porządek?

Czy raczej za pomocą wojen, głodów, terroru, oszustwa i zaciekłych prześladowań Watykan - inżynier NWO oraz orkiestrator obu wojen światowych chce nas zniewolić, zdziesiątkować i pozostałych przy życiu siłą zmusić do... wielbienia Lucyfera!?

Z podanego linku oraz filmu ukazującego wypowiedzi dwóch papieży wyraźnie wynika, że właśnie Kościół Katolicki jest głównym projektantem owego szatańskiego planu opartego na konspiracji oszustwa i zbrodni - czyli NWO.

Poniżej dwie wypowiedzi papieży nawołujących do NWO.

Co jest szczególnie niepokojące, poprzedni papież, JP II życzy nam:

May gods bless us!. - Niech bogowie nas błogosławią.

Papież jest nieomylny w kwestiach wiary a więc nie mógł się pomylić błogosławiąc wiernych, zwłaszcza CZYTAJĄC a nie mówiąc z głowy!

Cel NWO jest ukrywany i wielu poszukiwaczy Prawdy poważnie błądzi. Papież nie potrzebuje władzy nad światem ponieważ ją już posiada od wieków. Władza i pieniądz nie wchodzą więc w rachubę.

Czy jest jakiś inny, nieznany większości z nas cel? Owszem, cel taki istnieje i jest przed nami pieczołowicie ukrywany.

Celem NWO jest zniszczenie Chrześcijaństwa i Judaizmu.

Zniszczenie dwóch religii monoteistycznych służących rzeczywistemu Stwórcy nieba i ziemi, Bogu Wszechmogącemu. Żadna inna religia na świecie nie jest prześladowana poza judaizmem oraz chrześcijaństwem. Natomiast satanizm cieszy się szczególnymi przywilejami, zwłaszcza w syjonistycznych mediach. Od dwóch stuleci trwa systematyczna walka przeciwko judeo-chrześcijaństwu a Chrześcijaństwo jest celem najważniejszym.

Rezultat - dwie wojny światowe, Holokaust i ponad 100 milionów ofiar NWO w centrum Chrześcijaństwa.  Obecnie zanosi się na III Wojnę Światową, której celem jest zupełne zniszczenie Judaizmu i Chrześcijaństwa.

Wróćmy ponownie do masońsko-watykańskiego planu 3WŚ.

...spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa

Nie miejmy złudzeń.

Planem NWO jest zdziesiątkowanie ludzkości i zmuszenie reszty do wielbienia Bestii i jej obrazu. Plan działań jest wyłuszczony w Protokołach Mędrców Syjonu. Za ów akt wielbienia Bestii Bóg wyznaczył karę śmierci a projektanci NWO chcą to wykorzystać i rękami Boga zniszczyć całkowicie rodzaj ludzki.

Niemniej główna ofiarą jest Chrześcijaństwo i walka toczy się na naszych oczach - w mediach oraz za pomocą dekretów rządowych rządzących nami satanistów.

Mała uwaga do członków władz.

Drogie panie i panowie. Nie łudźmy się. Pracując na tym planem podcinacie gałąź, na której sami siedzicie. Oni jeszcze nie mają całkowitej kontroli i nigdy jej mieć nie będą.

Stawiajcie opór w każdym możliwym miejscu. Jeżeli sataniści wierzą w szatana, bądźcie pewni, że Bóg, który za dobre wynagradza, a za złe karze także istnieje!

C.D.N.

Napisano: 16 Lipca 2010

Ostatnie uaktualnienie: 16 Lipca 2010